Newsletter
Wesprzyj nas
Menu
Menu

Maska tlenowa najpierw dla Ciebie

Tylko dokończę maila i…
Tylko wstawię zmywarkę i…
Tylko zajmę się wszystkim i…
będę tak zmęczona że już nic innego nie zrobię, nie przeczytam analizy wyników wyborów, nie zorientuję się, że zjadłam czekoladę ze zmęczenia.

❗️Hasło przewodnie tego wpisu to: Odbarczenie się.

Podaję dla otuchy synonimy: proszenie o wsparcie, dzielenie się domowymi obowiązkami, odpuszczanie. A gdyby tak… w pracy robić tyle, żeby była przyjemność i już więcej sobie nie narzucać? Kolory w excelu mogą być bez gradacji i z najnowszego katalogu pantone. A gdyby tak… być po prostu matką? Nie najlepszą albo najgorszą. Tylko zwyczajną matką, ale świadomą że nie da się być idealną? Córce na urodziny może wystarczy zrobić zwykłe ciasto, zamiast dwupiętrowej bezy z granatem?

Jeśli połączymy te ambicje, na najlepszą żonę, matkę, prezeskę, pracowniczkę, pocieszycielkę nie będziemy miały tlenu około południa i tak się nikomu do niczego nie przydamy…

Dbamy najpierw o siebie. Stawiamy granice. Jeśli zadbam o siebie, każda decyzja którą podejmę ma szansę być adekwatna do moich możliwości, a nie tylko spełnieniem ambicji. A w naszym kraju te ambicje są wyjątkowo trudne do spełnienia, bo panuje u nas kult maryjny matki polki nad łóżeczkiem dziecka nieśpiącego cierpiącej i jednocześnie weganki w rozmiarze xs z doktoratem…
Odpadam. Trzymam się rutyny. Robię rano sok i śniadanie, ale najpierw sobie, potem dzieciom. Wtedy jestem, jak to mówią moje córki dobrą Mamą, w przeciwieństwie do sytuacji gdy skusi mnie zgodzenie się na naleśniki przed przedszkolem, które zajmują tyle czasu, że gdy w biegu wychodzimy spóźnione z domu staję się złą mamą. A jestem… Agatą, która nie ogrania naleśników przed 8. I tyle. I jeśli to wiem, zrobię jogurt z truskawką i jestem szczęśliwsza. I one też. I zdrowe. Choć to śniadanie jest już od 3 tygodni w naszym menu.

No i co?

To zawsze lepsze od lukrowanych płatków z mlekiem. Ja jestem w tym najważniejsza. Usta mi się uśmiechają gdy to piszę… no bo kto by się spodziewał, że sobie na coś takiego pozwolę…?
Maska tlenowa najpierw dla Ciebie. Dotleń się i podejmij mądrą decyzję co i kto dalej…?

Agata Ziemnicka

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *