Newsletter
Wesprzyj nas
Menu
Menu

Doceńmy wrodzoną mądrość naszych ciał!

„Każda z Nas jest królową olbrzymiego wszechświata, własnego ciała. Fakty są takie, że każde ciało ma około 100 bilionów komórek, a każda komórka jest sama dla siebie galaktyką składającą się z niezliczonych atomów, każdy atom jest równy układowi słonecznemu z centralnych słońcem jądrem atomu i planetami w postaci protonów, elektronów i neuronów. Ty zaś jesteś jedyna myślicielką w tym gigantycznym królestwie, każda Twoje myśl dociera bezpośrednio do świadomości każdej pojedynczej komórki Twojego ciała, decydując o zdrowiu, samopoczuciu i wyglądzie. Zatroszcz się więc abyś mogła panować w tym gigantycznym królestwie swojego ciała jak mądra królowa, ponieważ to ty troszczysz się o swój los, Ty musisz go znosić i Ty mądra kobieto możesz go zmienić”

My kobiety musimy docenić wrodzoną mądrość naszych ciał. Każda z Nas musi opracować własny sposób dostrajania się do potrzeb swojego ciała. Zacznij od prostych rzeczy.
Gdy jesteś zmęczona , odpocznij, 👈
Jeśli musisz skorzystać z toalety, zrób to,👈
Jesteś głodna, nakarm swoje ciało, 👈
Chce ci się pić, nawodnij je, 👈
Chce ci się płakać, pozwól sobie. 👈

Jeśli chcemy uzdrowić swoje ciało musimy ponownie w nie wejść, poczuć je, posłuchać. Uzdrowienie może nastąpić dopiero wtedy, gdy pozwolimy sobie poczuć, wyrazić i uwolnić emocje z przeszłości, które stłumiliśmy lub o których próbowałyśmy zapomnieć. Potrzebujemy emocjonalnego drenażu. Aby wyleczyć ropień, należy go przeciąć, wtedy ból natychmiast mija, a rana się goi. Podobnie jest z emocjami. Jeśli ich nie doświadczymy i nie uwolnimy, ugrzęzną, choćby w naszej nadwadze, powodując ból i pochłaniając naszą energię.

Wiele kobiet nauczono „myśleć”, a nie czuć. Bez przerwy powinnyśmy być zadowolone, gotowe do działania, nie narzekać, pracować ponad siły. Nie nauczono nas, że mamy wrodzoną zdolność radzenia sobie z bólem, stresem czy lękiem. Nasze ciała wiedzą jak to zrobić. Płacz jest jednym z takich sposobów. Płacz pozwala na przepływ energii w naszym ciele. Płacz pozwala na doświadczanie bezsilności do której mamy prawo. My kobiety strasznie się boimy własnej bezradności. Zupełnie niepotrzebnie.

Poradoksalnie,kiedy jej naprawdę doświadczymy przychodzi prawdziwa siła. Kiedy odpuścimy sobie bycie na 100 % , IDEALNIE, MUSZĘ, POWINNAM, DAM RADĘ, NIE MOGĘ, NIE WYPADA, TO MOJA WINA, JESTEM BEZNADZIEJNA, NIKT NIE ZROBI TEGO LEPIEJ ODE MNIE, NIE MAM PRAWA, JESTEM NIEWAŻNA, WSTYDZĘ SIĘ.

👩‍🎓Nie wiem czy wiecie, ale łzy zawierają toksyny, które ciało musi się pozbyć. Łzy szczęści mają zupełnie inny skład chemiczny. Powalając sobie na pełną ekspresję oczyszczamy i uwalniamy ciało. Nie doznamy pełni radości, jeśli nie pozwolimy sobie na smutek. Wtedy przyjdzie zrozumienie i ulga, a z czasem akceptacja. Ruch, płacz, śpiew, jęk i głęboki oddech to są sposoby na szybsze pozbycie się bolesnych emocji.

Bez względu na to jak się teraz czujesz, podejmij decyzję o uszanowaniu własnego ciała. Stań przed lustrem, spójrz głęboko w swoje oczy i powiedz na głos do siebie
„Szanuję Cię i dzisiaj się Tobą zaopiekuję” <3

PsychoDietetyk Ela Lange dla Kobiety bez diety ☺
#mądrośćciała #odpuszczenie #drenażemocji #uwolnienie #akceptacja #kbd #siostrzeństwo #kobietybezdiety

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *