Newsletter
Wesprzyj nas
Menu
Menu

Co przekazali Ci rodzice o cielesności

Przyjmowałam pacjentki przez 15 lat. Cały czas wydaje mi się że jestem młoda, a jednak 15 lat to wiele godzin słuchania o braku poczucia swojej kobiecości, braku miłości, ale przede wszystkim słuchania o ciałach. Dziewczyny, Kobiety, Prezeski, Studentki – wszystkie bez względu na zasoby mówiły to samo: nie lubię swojego ciała, jest okropne, niewystraczająco szczupłe, obwisłe, tłuste, ogromne. Padały zdania: „brzydzę się siebie”, „nie mogę na siebie patrzeć”, „nie chcę się nawet dotykać”, „wstydzę się siebie”. 😞

Boli mnie brzuch gdy to piszę. Dlatego że przez lata zbierałam to w sobie, aż wybuchłam silnym sprzeciwem zakładając fundację. Bo też zaznałam braku współczucia do samej siebie.
Kanon wyglądu wgryzł się w nasze mięśnie i psychikę. Wszyscy oceniamy. “Ach jaka ta kobieta szczupła”. “A ta jak przytyła!” – Od dzieciństwa to słyszymy.

Co przekazali Ci rodzice o cielesności? Że jest ważna? Że się opłaci o nią dbać?

Słyszałam od pacjentek:

  • „że jak taka chuda to jakaś wydra i nie można jej ufać (ojciec córeczko mnie z taką chudą zdzirą zdradził)”,
  • „że taka gruba to nigdy męża nie znajdzie”,
  • „nie zaszłam już córeczko drugi raz w ciążę bo bałam się tych okropnych rozstępów, które zrobiły mi się gdy byłam w ciąży z Tobą”.

Z tego rodzą się zaburzenia widzenia własnego ciała, obsesja ciała, zaburzenia odżywiania. Zagubienie i samotność.

Dziewczynka wpatrzona w swoją matkę słyszy: jestem gruba i wstrętnie wyglądam w tej sukience. A myśli: moja mama jest najpiękniejsza. Moja mama ma najpiękniejsze nogi i brzuch i pupę. Moja mama to mój wzór.

Ale słysząc że tak nie jest, zaczyna wierzyć, że to jakim się jest zagraża, jest powodem do wstydu. Że wygląd ciała może zmienić bieg życia. Może je poprawić, ale może też je zniszczyć.
Córeczko. Synku. Dobrze mi Ciebie słuchać. Dużo się od Ciebie uczę. Lubię oglądać Twoje prace z plasteliny. A ciało? No ciało jest ważne.

Twoje nogi daleko Cię niosą, pozwalają szybko biegać. Twoje ręce są wspaniałe, bo dzięki nim możesz jechać na rowerze. Twoja buzia jest wspaniała bo mogę odczytać z niej czy jesteś szczęśliwa czy przestraszona. Jestem obok Ciebie, z taką/takim jaka/i jesteś. To czyni Waw wyjątkowymi, Wasza normalność. Kocham Cię Córeczko. Synku.

Agata Ziemnicka
#kobietybezdietey #cielesność #dzieci #rodzice

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *